Rozpoczęła się tu historia 19-letniego chłopaka o imieniu Paweł.
Jest on mieszkańcem naszego wspaniałego kraju, Polski. Dokładnie rzecz ujmując mieszka on na północy naszej ojczyzny, w Trójmieście.
Jest on mieszkańcem naszego wspaniałego kraju, Polski. Dokładnie rzecz ujmując mieszka on na północy naszej ojczyzny, w Trójmieście.
Właśnie tu spędzał swe nie zbyt szczęśliwe życie. Niestety jego egzystencja była utrudniona przez nie sprawiedliwy los, który podkładał mu ciągle kłody pod nogi.
W wieku kilkunastu lat stracił ojca, a w szkole nie radził sobie z innymi. Oni uważali go za kujona, co nie koniecznie było zgodne z prawdą. Nie przesiadywał nad książkami, nie spędzał swojego czasu na naukę. Był on skrytym leniem i uczył się szybko w miejscach hałasu i skupisk ludzkich.
W wieku kilkunastu lat stracił ojca, a w szkole nie radził sobie z innymi. Oni uważali go za kujona, co nie koniecznie było zgodne z prawdą. Nie przesiadywał nad książkami, nie spędzał swojego czasu na naukę. Był on skrytym leniem i uczył się szybko w miejscach hałasu i skupisk ludzkich.
Źle traktowany był przez znajomych. Przez te wszystkie trudności życiowe w wieku 16 lat miał myśli samobójcze, na jego szczęście postawił przed sobą ultimatum.
Paweł mimo swoich życiowych nieszczęść, miał wybujałą wyobraźnię. Była ona bogata we wszystkie elementy fantazy i science-fiction razem wzięte. Lubił teorie spiskowe i bardziej poważne legendy. Wszystkie to dotyczyło jego osoby, a raczej człowieczeństwa. Niestety nie dzielił się z nikim swoją „duszą”, gdyż przewidywał co może się stać w jego otoczeniu. Na pewno wszyscy by go wyśmiali i zniszczyli, dlatego nikt nie wiedział o tym. Jedynym z podstawowych błędów jego było zlekceważenie swojej wyobraźni, mimo że obok niej występowały bardzo dziwne sny, które towarzyszyły mu od kilku miesięcy. Nie spodziewał się, że sny, które były coraz bardziej dokładniejsze, będą odzwierciedleniem jego przeznaczenia, które niedługo miało się zacząć wypełniać.
Jego prawdziwe życie rozpoczęło się boleśnie w dniu 21 grudnia 2012 roku. To właśnie ten dzień, który według kalendarza Majów miał być końcem świata. Sami Majowie uważali ten dzień jako początek nowego cyklu, który zmieni coś bardzo ważnego. Nikt nie wiedział, że to Paweł i Marta rozpoczną nowy cykl w historii Wszechświata i będą go tworzyć razem.
Jak wiadomo, początki są trudne....
-------------------
Witam bardzo serdecznie. Historię z blogowaniem dopiero zaczynam, więc proszę o komentarze. Pozdrawiam ;)
Jak wiadomo, początki są trudne....
-------------------
Witam bardzo serdecznie. Historię z blogowaniem dopiero zaczynam, więc proszę o komentarze. Pozdrawiam ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz